Otagowano: 2010s

0

Muzyczny ocean spokoju z Maria Mena

Ostatnimi czasy mam taką zajawkę na „muzyczny ocean spokoju”. Sunę więc po jego tafli i odkrywam różne takie… muzyczki z windy, lounge-owe klimaty czy plumkanie rodem z salonów masażu. Nie powiem, pomaga w koncentracji...

0

Żebrak złodziej i pesel

Moja emocjonalna wrażliwość osiąga jakiś nowy poziom: znajduję czas, żeby docenić piękno poranka, cieszy mnie widok ptaszka na gałęzi, odnajduję nowe znaczenia w książkach, które dobrze znam albo jakiś tekst chwyta mnie za serce….

0

Musi pierdolnąć

Zaczyna się spokojnie, niemrawo. Niemrawo jak pierwsze kroki. Kroki tuż po raczkowaniu, słabe, chybotliwe, ale coraz bardziej w rytm. Rytm jest miarowy, pewny i celowy niczym tykanie zegara. Zegara, który nieubłaganie odlicza czas. Czas...

0

Jak zator w mózgu – Sniffin’ for Love

Mija kolejny dzień. Z braku atrakcji i impulsów, z czcią normalnie zarezerwowaną bogom, obserwuję fascynujący proces rogowacenia naskórka. Widzę jak mozolnie, ale nieprzerwanie kolejne komórki obumierają i łączą się tworząc lekko zaokrąglony płat. To...

0

Cover – po dwóch nutkach

Nie wiadomo do końca jakimi drogami zaszedłem do tego numeru ale spodobał mi się od pierwszego słuchania. Niezaprzeczalnie jest to taka piosenka, którą rozpoznaje się po dwóch nutkach. I nie trzeba być finalistą Jaka...

0

Moriarty – cudownie niepokojąca mieszanka

Od jakiegoś czasu ta piosenka nie schodzi mi z uszu i głowy. Już wcześniej pisałem o wybuchowych mieszankach jakie powstają gdy osoby z różnych kultur dodają część siebie jako składnik mikstury. W tym przypadku...