Kazu Makino – I wanna be next to you

Już wielokrotnie wspominałem, że uwielbiam kobiece głosy i selekcja utworów na Czek Iz Aut jest na to niezbitym dowodem. Tym razem zakochałem się w Kazu Makino, która tu gościnnie wystąpiła obok Sam’a Evian. W sumie nie można tu mówić o gościnnym wystąpieniu… To raczej niebiańskie zstąpienie, eden, boski dotyk, ambrozja, czekolada i wszystko inne co cudowne. Kiedy słyszę jak szepcze mi do ucha I wanna be next to you, jestem kompletnie bezbronny i boje się, że odpowiednio przechytrzony mógłbym nawet podpisać Polexit. Słysząc te rytmy tak przypominające mi Zero 7 jestem pod działaniem jakiegoś silnego leku, tępiącego moje zmysły. Nie mam powonienia i smaku, a dotyk „drewnieje”. Jednak umysł jest jasny, nakręcony a wizje kolorowe. A w tych wizjach Kazu jak mantrę powtarza: I wanne be next to you….

Klikamy: Sam Evian