primo i secundo – Jenn Champion

Jest coś niesłychanie wciągającego w tym utworze Jenn Champion. Nie wiem czy to beat rodem z lat 80tych, czy może ciekawy głos wokalistki? Pomijam warstwę wizualną rodem z Erka Prydza, bo pierwej to usłyszałem a już mnie wessało 😛 Nawet jednak uwzględniając teledysk, ciężko – przepraszam za zwrot – „wymacać” ten wciągający element. Może ktoś mi zarzucić, że ten blog to nie miejsce na takie numery, że to trochę parkietowe, ale jest małe primo i secundo:

primo – to mój blog i moja totalnie subiektywna selekcja;

secundo – nigdzie indziej na to nie natraficie, a jak już w radiu to zagrają to będziecie pamiętać, że usłyszeliście to najpierw na Czek Iz Aut.