Honey – niczym miód na uszy

Tak, to będzie zaskoczenie, prawdziwa ciekawostka z innego podwórka. Zwłaszcza dla tych, którzy mnie znają bliżej. To naprawdę nietypowa muza jak na moje uszy. Przyznam, że długo na tym siedziałem zanim zdecydowałem się podzielić. Coś jednak dobrze zagrało w tym numerze. Niby takie pitu-pitu dla dziewczynek, a jednak niczym miód w uszach, nie daje spokoju i zaprząta myśli.

Czytaj dalej Honey – niczym miód na uszy
A pod wpisem: brak komentarzy.

Czek Iz Aut vs. radio – 1:0

The HU jest na pierwszym miejscu 1467 notowania Turbo Top. Na Czek Iz Aut pokazywałem to 10 miesięcy temu.

Co uważniejszy czytelniko-słuchacz Czek Iz Aut pamięta zapewne rockowy smaczek z Mongolii, który wrzuciłem z początkiem roku. Wtedy w styczniu pisałem tak:

W każdym razie energia jest, chłopaki rżną jak świeżo naostrzona piła w tartaku. Klip ma już niemal 5mln odsłon więc tylko kwestią czasu pozostaje zanim The Hu trafią pod strzechy. Kto wie, może nawet usłyszycie to w Antyradiu albo w jakiejś niszowej audycji o 3 nad ranem? Niemniej pamiętajcie kto Wam to na uszy wrzucił pierwszy….

Mija 10 miesięcy i eter nadgonił zaległości. Pomyliłem się tylko w tym, że nie trzeba czekać do 3 nad ranem. To jest na pierwszym miejscu Turbo Top!!!! Numero uno jest The HU choć w jakiejś dziwnej, zamerykanizowanej wersji…

A pod wpisem: brak komentarzy.

Urodzony z wiosłem w ręku – Gary Clark Jr.

Dawno nie natknąłem się na takie uczciwe, bluesowe granie z rockowym pazurem. Może inaczej: dawno nie natknąłem się na takie granie wśród młodych wykonawców i świeżej muzyki. Oczywiście niejeden kawałek w takim klimacie na mojej playliście się znajdzie, ale to 40-, 50-letnie klasyki a tu mamy świeży towar. Gary Clark Jr. – stawiam kolejkę, że urodził się z wiosłem w ręku.

Czytaj dalej Urodzony z wiosłem w ręku – Gary Clark Jr.
A pod wpisem: brak komentarzy.

Billie Eilish – wykonanie live

Po raz kolejny prezentuję wykonanie live. Choć tym razem nie jest tak, że wersji studyjnej czegoś brakuje, po prostu uwielbiam tę spontaniczność, szorstkość i niepowtarzalność wersji na żywo. Billie Eilish to ciekawa postać, ale dziwnym trafem nie udało nam się spotkać wcześniej. W jej kierunku pchnął mnie kolega Szymon – dzięki.

Czytaj dalej Billie Eilish – wykonanie live