Me and My Friends „Holidays” – perfekcjonizm

Tutaj nie ma się co rozwodzić, po prostu dobra muza, ale kilka słów od siebie powiedzieć muszę. Miód na moje uszy, ale koniecznie przykryte słuchawkami! Delikatność i subtelność tego utworu, zmiany tempa i klimat…. Jednym słowem? Perfekcjonizm.

Komuś może nie do końca odpowiadać głos wokalisty, ale w sumie komponuje się to wszystko wyśmienicie. Jak Crema di Aceto Balsamico di Modena z lodami…

Co mnie tu jeszcze ujmuje to ta „radość tworzenia” jaka kipi z tej grupy.

Klikamy: https://www.youtube.com/user/meandmyfriends0band

A pod wpisem: brak komentarzy.

Amy LaVere z coverem „Green Grass”

Muszę się przyznać do dwóch rzeczy: mam słabość do śpiewających pań – to po pierwsze, a po drugie: nie znałem tej piosenki w oryginale dopóki nie odkryłem Amy LaVere. Ta śpiewająca pani ma w repertuarze też inne ciekawe pesniczki, ale do tego może wrócę.

Ten numer zachwycił mnie do tego stopnia, że poruszył moje twarde, prawie 40-letnie serce. „God took the stars and he just tossed ’em” – piękne….

Kudos idzie oczywiście do Toma Waits’a.

Kompletny tekst np. tutaj. Interpretacja tekstu na SongMeanings.

 

A pod wpisem: brak komentarzy.

Rocket Man – piękny bluegrass cover

Zadziwiające jest dla mnie, że nie każdy zna ten kawałek w oryginale. Elton John kojarzy się z Candle in the Wind, albo I’m Still Standing, a jego dorobek to tyle cudownych perełek, że pewnie nie raz coś tam zaproponuję.

Natomiast ten bluegrass cover to majstersztyk. Warto sprawdzić też inne covery IronHorse.

Klikamy: https://www.youtube.com/user/IronHorseBluegrass?feature=mhum

A pod wpisem: brak komentarzy.

Czekizałt – po raz pierwszy

Ten blog łaził mi po głowie od lat. A dzisiaj dzieci śpią, żony nie ma w domu – coś trzeba robić. Piwko odpaliłem i na youtuba, a tam godziny, dni, ba! – miesiące muzyki do sprawdzenia.

Mam zamiar wrzucać tu youtuby, które mnie zachwyciły  i nie chcę słyszeć: „(…) no jak mnie to zachwyca? kiedy nie zachwyca! (…)„.

Fascynują mnie covery, przeróbki, aranżacje i wykonania live. Tego więc będzie tu najwięcej. Gdy jednak znajdę coś świeżego, oryginalnego i godnego polecenia co nie jest coverem – też znajdzie się na to miejsce.

A pod wpisem: brak komentarzy.