Jak walić po bębnach i szarpać struny

Pozostajemy w klimatach Pań co śpiewają, ale z małym twistem. Mr. Airplane Man to dwie Panie, które wiedzą jak walić po bębnach i szarpać struny! W ich wersji Commit A Crime Howlin’ Wolf‚a jest wszystko czego oczekuję od tzw. muzy do whiskey. Gitara jest ciężka niczym lokomotywa Brzechwy, gdzie jak wiemy nawet tysiąc atletów nic nie zdziała. Bębny rytmiczne jak szamańska mantra podczas tańca ku czci boga płodności. I ten wokal co na swój sposób cywilizuje tę przepiękną szorstkość tego covera. Jednak nie dajmy się zwieść, to może być też głos z Twojego najgorszego koszmaru.

Czytaj dalej Jak walić po bębnach i szarpać struny

Nie da się zrobić – Knockin’ on Heaven’s Door

Kiedy już wydaje się, że z Tą piosenką nie da się już nic zrobić, trafiam na wersję Blakwall. Bardzo ciekawe podejście do tematu, ale nie dajcie się zwieść pierwszej minucie, im dalej w „pesniczkę”, tym lepiej się tego słucha. Ja tu słyszę różne gatunki muzyczne, które następują kolejno po sobie w pięknym crescendo. Jest „bardowanie”, jest gospel, jest lekki rock i cięższy finał. Tak dobrze mi to zagrało,  że poczułem niedosyt i odsłuchałem ponownie, i ponownie, i ponownie…

Czytaj dalej Nie da się zrobić – Knockin’ on Heaven’s Door

Pourlopowa propozycja do piwka

Jako, że dawno już nie było covera moja pourlopowa propozycja na ostatni tydzień wakacji. Pourlopowa, ale jeszcze trzeba wykorzystać podrygi lata i cieszyć się dobrą nutą. Kto nie zna tego przepięknego utworu i pokręconego teledysku? Fat Boy Slim to muzyka elektroniczna, a tutaj mamy żywe instrumenty i fajnie im to wszystko zagrało. Z poczuciem humoru, z radością tworzenia – w sam raz do wakacyjnego piwka. Oby z umiarem i przy grillu.